Nieporadnik kolorystyczny. Jak nie dobierać barw do wnętrza

W Akademii Pana Kleksa tytułowy bohater mieszał w laboratorium farby, z których następnie powstawał pyszny obiad. Praca nad doborem barw do wnętrza często również potrafi przypominać działania alchemiczne albo magiczne. Niestety jeśli nie jesteśmy Panem Kleksem to próby eksperymentów kolorystycznych mogą się skończyć rozstrojeniem spojówek. Zwłaszcza jeśli przed pójściem do sklepu naczytaliśmy się wskazówek na portalach wnętrzarskich. Które z nich są słuszne, a które kompletnie nie mają sensu? O tym poniżej.

1. Biały do kuchni, zielony do łazienki. Przypisywanie wnętrzom konkretnych kolorów jest mitem. To czy dana barwa sprawdzi się zależy wyłącznie od przestrzeni z jaką mamy do czynienia. Masz ochotę na czerwoną kuchnię, a pokoik dziecka chcesz pomalować na czarno? Go for it! Miksuj, eksperymentuj, kontrastuj. Tylko metodą prób i błędów dowiesz się jakie barwy pasują do Twojego mieszkania.

0_a5827005500eedc50011ff5c3492cd48796413af

2.Dzięki odpowiednim kolorom uzyskasz wrażenie przytulności lub sterylności. Błąd. To meble, ich układ i rozmiar wnętrza decydują o tym czy jest ono przytulne. Sztuczne próby stymulowania tego wrażenia mogą się zakończyć tylko jednym. Katastrofą.

kolory10

3. Koło barw prawdę ci powie. Wnętrza które zostały urządzone przy użyciu koła barw są bardzo łatwe do rozpoznania. Ich cechą charakterystyczną jest to, że są po prostu cholernie nudne i „przewidywalne”. Ogólna zasada mówi, że jeśli chce się uzyskać przestrzeń harmonijną to trzeba brać kolory z tej samej ćwiartki, a jeśli agresywną i kontrastową to należy wybrać te z przeciwległych krańców. Ja proponuję zasadę 2+1. Na przykład: dwa kolory z takiej ćwiarteczki a jeden z przeciwległej. Albo: dwa z jednej, jeden z sąsiadującej, a jeden z przeciwległej. Lub każda z innej.

3613_z1

4. W wąskim pokoju pomaluj krótszą ścianę na ciemniejszy kolor. To prawda, że ciemny optycznie przybliża a jasny oddala. W małych pomieszczeniach (np. w blochach) niestety „skracanie” pokoju-tramwaju przynosi marny skutek i wygląda po prostu pokracznie. Lepiej w takim wypadku użyć po prostu białej farby. W efekcie powiększy się wizualnie cały pokój.

z12994816Q,Problem-zbyt-waskiego-pomieszczenia-rozwiazemy--po

5. White is always good. Niestety – nie. Całkowicie białe wnętrza, to znaczy pomalowane na biało i wyposażone białymi meblami wyglądają dobrze tylko na fotografiach. W praktyce ani to wygodne (szybko się brudzi), ani estetyczne, bo przy zbyt mocnym oświetleniu po prostu wali po oczach.

 1904083_798438893504066_213426237_n

 

A tak naprawdę jedyną zasadą, o której trzeba bezwzględnie pamiętać przy zabawie kolorami to ich temperatura. Po prostu nie mieszajcie odcieni ciepłych z zimnymi i wszystko będzie gites.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s