Nishowe inspiracje: Disney i Maleficent

Rzadko ulegam sezonowym fascynacjom, ale w tym roku zrobiłam wyjątek. Medialny wizerunek i kampania wokół „Maleficient”, czyli najnowszy film Disney’a w połączeniu z mroczną wersją „Once upone a dream” w wykonaniu Lany del Rey skutecznie rozbudziły mój apetyt na tę produkcję. Współczesna wersja złej czarownicy ze „Śpiącej królewny” jest bardzo pociągająca. Maleficent posiada właściwie wszystkie cechy pożądane przez współczesne kobiety. Jest olśniewająco piękna, szczupła, wysoka, przy tym elegancka, nade wszystko niezależna. Jednocześnie pozostaje wykręcona i tajemnicza.

maleficent_side_view2_-_kmp_-maleficent-gets-new-creature-feature

Stylizacja, którą przygotowałam nie jest próbą zgadywania jak mieszkałaby filmowa postać odtwarzana przez Angeline Jolie. Oczywiście zawiera wariacje na temat bajkowych elementów jej otoczenia, ale w ostatecznym kształcie, to raczej odpowiedź na pytanie: jak mieszkałaby Maleficent gdyby była zwykłą kobietą?

85c25da8e05ae358a88b65911a1d4daa72678840

Ta stylizacja opiera się na zmysłowości, a jej siła polega na łączeniu kontrastów: małe-duże, przytulne-niedostępne, skromne-luksusowe. Dominują wyraziste barwy ale w pastelowym, eleganckim wydaniu. Nie zabraknie również luksusowych materiałów takich jak skóra, drewno albo szkło. Ma to swoje dodatkowe uzasadnienie. Współczesna Maleficent poza tym, że jest świadomą konsumentką dóbr luksusowych jest równocześnie pro-eko. Dlatego chętnie recyklinguje papier i wykorzystuje wykonane z niego dodatki do wystroju wnętrza. Dopełnieniem looku są przerysowane, kreskówkowe w klimacie akcenty. W ten sposób elegancja nie przeradza się w egzaltację.

(Klik by powiększyć)

72305603 - Kopia

 

To również ogólna uwaga do każdego typu stylizacji. Nigdy nie należy traktować ich zbyt poważnie bo staną się groteskowe. Nadmierna harmonia i spójność wizji zamiast olśniewać mogą szybko obrócić się przeciwko nam i przerodzić w zwykłą nudę.

To tyle tytułem wstępu. Gotowi? No, to zaczynamy.

WARUNKI OGÓLNE

Ideałem byłoby gdyby przestrzeń tego looku była dziewiętnastowieczna, eklektyczna. Bogate sztukaterie, rzeźbione drzwi i wysokie na kilka metrów sufity to oldschoolowa charakterność inspirowana renesansem i barokiem, która stanie się ramą dla nowoczesnego stylu Maleficent. Takie wnętrza znajdziemy nie tylko w wielkomiejskich kamienicach na przykład w Warszawie, ale chociażby w Łodzi w znajdujących się tam wolnostojących, opuszczonych willach.

muzeumksiazkiartystycznej-willahenrykagrohmanafot-marcinstepien2 72305603

PODŁOGA (Arturoflooring.pl, ale może być inna firma, jakaś polska)

Tym razem wyjątkowo zaczynamy od podłogi zamiast od mebli. W tej aranżacji jest bardzo ważna ponieważ wraz z dekoracją sufitu (i być może ścian – zależy od wnętrza) determinuje całe wyposażenie. Dziewiętnastowieczna sztukateria już sama w sobie jest przeładowana więc wypadałoby aby podłoga stanowiła dla niej przeciwwagę i była stonowana. Idąc tym tropem zbadałam zagadnienie posadzek żywicznych. Okazało się, że ta technologia daje nieograniczone możliwości tworzenia wzorów, dlatego z miejsca zrezygnowałam z monochromatycznej posadzki na rzecz czegoś totalnie odjechanego i jeszcze mocniej podbijającego bogactwo eklektycznej sztukaterii. Przepych plus przepych daje najczęściej kicz, ale w tym wypadku sprawdzi się jako skuteczny powago-łamacz. Co stałoby się gdyby na podłodze zreprodukowano obraz Jacksona Pollocka?

tumblr_m6p2a6DOoO1rxkmgxo1_1280

Ano stałyby się przede wszystkim dwie rzeczy. Po pierwsze prostym sposobem zyskalibyśmy oryginalną i łatwą do czyszczenia podłogę. Po drugie zdefiniowalibyśmy paletę kolorystyczną w odniesieniu do której można by zacząć dalsze komponowanie reszty wyposażenia.

Tylko dlaczego akurat ten obraz? Po pierwsze błękit oraz zieleń są motywem zaczerpniętym z filmu Disneya (dywan na premierze w Hollywood był niebieski a symbolicznym kolorem kląty rzuconej na Aurorę był zielony). Po drugie ekspresyjnie plamy i linie wprowadzają do wnętrza oniryczny, magiczny nastrój. Postać Maleficent jest nieco wicked, co można przetłumaczyć jako wykręcona, skomplikowana. Obrazy Pollocka przekazują podobny ładunek emocji.

MEBLE

KANAPA I FOTELE (GervasoniKnoll, Melounge Studio)

Ok, pojechaliśmy po bandzie z podłogą więc teraz czas na małe uspokojenie w postaci maksymalnie klasycznych foteli Barcelona projektu Miesa van den Rohe. Ich kształt i linia są ponadczasowo eleganckie. Najchętnie kupowane przez bogatych biznesmenów nie tylko z powodu niebotycznie wysokiej ceny, ale przede wszystkim ponieważ przywodzą na myśl siłę męskiego usposobienia. W tej aranżacji ich silny charakter zostaje przełamany właśnie podłogą. Obowiązkowo powinny być w kolorze czarnym żeby wyraźnie kontrastować zarówno z nią jak i białymi ścianami.

250L-C_~_(VO)_VOBLK_FZ

Te fotele są dobrym przykladem motywu całego wnętrza jakim jest łączenie skrajności. Z jednej strony są bardzo zmysłowe i seksowne przez kształt nóżek i fakt wykorzystania skróry. Niby są proste, ale powstająca przez guziczkowanie faktura jest mięsista. Dlatego nie bałabym się skomponowac ich z równie bogatą w fakturę kanapą. pag4-5_2

Sofa Nuvola jest przeciwieństwem foteli Miesa van den Rohe. Jej barokowa puszystość dobrze koresponduje z dziewiętnastowieczną sztukaterią wnętrza oraz przywodzi na myśl miękki leśny mech po jakim mogła stąpać filmowa Maleficent.

Jeśli jednak nie stać nas na fotele, ba! nawet na jeden fotel Barcelona to pozostaje jeszcze wcale nie gorszy (choć mniej klasyczny, a bardziej futurystyczny) projekt marki Melounge.

1509325_304463903038269_6341097622734699388_n[3]

Minimalistyczny, ale jednak drapieżny przez szpiczaste nóżki i uszka. Jego kształty odwołują się do kanciastych przeszyć na kanapie. Można samodzielnie wybrać do niego obicie. W naszej aranżacji najlepiej sprawdzi się skóra w apetycznym kolorze cappucino lub intensywnie pomarańczowa. Użycie tych barw jest uzasadnione ponieważ odnajdziemy je na zreprodukowanym na podłodze obrazie Pollocka.

TABORET/STOLIK (Gdel)

0_0_productGfx_8d945af5b4a899e83d9e2dbbecdd9b0d

Idąc dalej tropem leśnych klimatów, we wnętrzu nie mogło zabraknąć elementów stricte organicznych. W tym projekcie surowe drewno dobrze komponuje się z instrustialnymi, lekko zardzewiałymi nóżkami. Industrialny, „roboczy” w klimacie, dzięki ciepłemu odcieniu będzie się dobrze prezentował na tle szaro-błękitnej kanapy. Ustawiony w ilości trzech lub czterech osok siebie da nam nieregularny stolik kawowy, dużo mniej banalny niż te projektowane z całych pieńków.

Opcjonalnie wybrałam również stolik kawowy Wyrobków z kolekcji inspirowanej swetrami członków Kabaretu Łowcy.B.

10339658_761880110511626_1709954699973830114_n

To zwykły retro stolik, ale w tym kontekście dzięki zastosowanemu wzorowi może stać się iście Disnejowskim dodatkiem. Fiolet jest kolorem zarezerwowanym dla czarnych chatakterów z najsłynniejszych bajek. Tę barwę miało wnętrze płaszcza Maleficent z rysunkowej wersji bajki, podobnie jak suknia złej macochy ze Śnieżki lub ciało Ursuli z Małej Syrenki. Poza nawiązaniem kolorystycznym istotna jest tutaj imitacja czarnego „szwu” po obydwu stronach stolika, która swoją mięsistością odwołuje się do przeszyć w miękkim pokrowcu kanapy.

DODATKI

OŚWIETLENIE (ZetPety, Velt)

10354756_693004530746538_6333555009568990620_n

To jeden z tych kreskówkowych dodatków, o których pisałam na początku. Lampa powstała ze ścinków papieru z biurowych niszczarek. Zawieszona na długim sznurze nisko nad stolikiem kawowym skutecznie i dowcipnie wprowadzi do wysokiego wnętrza wrażenie przytulności.

Zupełnie inny rodzaj stylistyki reprezentuje lampka Leda autorstwa Jeremiego Nagrobeckiego.

lama_leda_velt2

Urzeka mnie jej prostota. Jest ultra nowoczesna i seksowna. Ma w sobie ten sam zmysłowy pierwiastek co krzesła Miesa. Jednocześnie jej gładka powierzchnia pasuje na zasadzie kontrastu do mięsistej kanapy. Organiczny sposób w jaki emanuje z niej światło wydaje się być na poły magiczny. W 2012 roku zdobyła nagrodę Red Dot, czyli designerski odpowiednik Oscara.

DODATKI

LAMPA PLAZMOWA

kula-plazmowa-swiecaca_0_b

Jeśli kobieta-Maleficent jest lekko nawiedzona lub – co prawdopodobniejsze – ma do siebie dystans, to z pewnością chętnie zaopatrzy się w tego typu lampę imitującą czarodziejskie prądy. To naprawdę kiczowata ozdoba, ale jej zastosowanie w kontekście tak eleganckich i drogich mebli zostanie raczej odebrane jako żart. Jej drażniąca „nowoczesność” i zjawiskowość może w otoczeniu tej stylizacji stać się atutem.

cropped-temp-1

 

 

 

Ania Diduch

aniks.miks@gmail.com

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s