Quick gaze: „Otwock”, Mirosław Bałka and Polish Design

Czasem bywa tak, że marzenia się spełniają i wtedy okazuje się, że naprawdę trzeba uważać czego się pragnie. Coś co wydawało się ważne i wartościowe, nagle rozbija się o rafę banału lub, co gorsza – nudy.

To właśnie przydarzyło mi się wczoraj. Po dwóch latach czytania z wypiekami na policzkach o akcji „Otwock” organizowanej od czterech lat przez Mirosława Bałkę (jednego z naszych najlepszych eksportowych artystów), wczoraj wreszcie udało mi się wziąć w niej udział. W „Otwocku” chodzi o badanie relacji pomiędzy miejscem, a sztuką. Jego uczestnicy pracują w tytułowym mieście, odnosząc się do lokalności i wątków z nią związanych. To sposób Bałki na wypromowanie swojego rodzinnego miasta. Jeszcze wczoraj rano radość moja była tym większa, że punktem wyjścia tegorocznej edycji została praktycznie nigdy nie pokazywana kolekcja mebli i sztuki użytkowej z magazynów Muzeum Narodowego w Warszawie (magazyn znajduje się na terenie Otwocka Wielkiego).

Na taką informację każdy zdrowy przy zmysłach pasjonat designu reaguje okrzykiem: ‘How cool is that?!’.

Jak się okazało ‘not so much’.

I naprawdę nie chodzi o to, że jest coraz zimniej i ciemniej więc mam potrzebę sobie ponarzekać i się wyżyć. Ani o to, że jedna trzecia z atrakcji odbywała się na wolnym powietrzu (dwa performance studentów Mirosława Bałki z warszawskiej ASP), gdzie panowała temperatura około zera stopni, tak że musiałam wzmocnić się łykiem z piersióweczki żeby nie zamarznąć. Szczęściem w nieszczęściu było to, że wiśniówki starczyło mi tylko na dwa łyki.

Dlatego z pełną odpowiedzialnością mogę napisać, że to co wczoraj widziałam było źle zaplanowanym i nudnawym eventem spod znaku artystowskiej szmiry, do której przypadkiem zostały doklejone dwa całkiem porządne wykłady (jeden wygłoszony przez Annę Frąckiewicz o Wandzie Telakowskiej, założycielce Instytutu Wzornictwa Przemysłowego i drugi, poprowadzony przez Krystynę Łuczak-Surówkę na temat kultowych modeli polskich krzeseł i foteli) oraz godzinny pokaz ciekawych filmów (w skrócie rzecz ujmując był to subiektywny przegląd syntetycznie prezentujący w jaki sposób w XX wieku zmieniało się podejście artystów do kwestii przedmiotów użytkowych).

DSC003022014-10-25 13.56.12 2014-10-25 13.58.17BeFunky_DSC00331.jpgBeFunky_DSC00321.jpgBeFunky_DSC00335.jpgBeFunky_DSC00332.jpg

To, że poziom części teoretycznej, edukacyjnej i nazwijmy to umownie – artystycznej, nie był wyrównany, w ostateczności da się zaakceptować. Błędem absolutnie karygodnym jest natomiast to, w jaki sposób zostały potraktowane meble-eksponaty z magazynów Muzeum Narodowego. Sprowadzono je do roli rekwizytów w instalacji artystycznej, której znaczenie nie zostało nawet w żaden sposób wyjaśnione. A ja bardzo chciałabym, aby ktoś wyjaśnił mi dlaczego przedmioty powstałe z myślą o prawdziwym życiu i użytkowaniu nagle zostają tak paskudnie wyrwane z kontekstu i czemu ten zabieg ma służyć. Pracowanie z archiwami i zbiorami zabytków przeszłości jest, rzecz jasna, bardzo trudne. Szukanie nowych kontekstów, przepisywanie pewnych wartości, przenoszenie znaczeń – wszystko to jest tematem śliskim, bo wymaga z jednej strony konkretnej wiedzy, a z drugiej odpowiedniej wrażliwości. W takich akcjach potrzeba silnej riposty, bo inaczej robi się z tego hermetyczny artystyczny monolog.

Mam bardzo niemiłe wrażenie, że wczoraj właśnie z takim bełkotem miałam styczność. A nawet jeśli były tam zawarte jakieś wartości to chyba przykryto je zbyt grubą warstwą tynku strukturalnego. Czuję się tym mocniej oszukana, że całość odbywała się pod znakiem firmowym, jakby nie patrzeć, giganta polskiej sztuki – Mirosława Bałki, który z wykrawania rzeczywistości i banału uczynił temat swojej, absolutnie nie-banalnej sztuki.

Z tym większą radością przywitałam fakt, że po prezentacji Krystyny Łuczak-Surówki podano zupę z soczewicy. Mnie to jednak mało do szczęścia potrzeba.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s