Morning Routine

If there is anything stable in this world of crazy is that sun rises on the East. That is something solid enough to start building up small things. Like a morning routines, that I am sure any of us have. For example, I have to turn on the music and drink two cups of coffee before I even begin to realize it’s morning already.

[Polska wersja poniżej]

This robotic dance I perform day after day leads to a moment when I can sit in front of my desk and start drinking third cup of coffee. No non-freelancer will understand the importance of having a desk at home. It becomes your office and sitting in front of it transforms into a magical moment from which anything is possible. But you really have to build up this routine to force yourself to actually sit there and start working. It sounds banal but surrounding yourself by elegant objects helps a lot. I even feel pity sometimes over this whole cyber ere we live in. I still remember how nice it was to sit down and sharpen a pencil, which to me is a nice object by its own. This action was always giving a small, instant satisfaction. But even today a stimulating power of retro desk lamp, an elegant pen or nice calendar, is still more effective than caffeine. In the movies writers, journalists and artists always have cool workspaces with eccentric accessories, lots of books and notes all over the place. So, I am guessing there has to be something to it, like a Western Creative Feng Shui or other romantic explanation.

Famous Polish writer, Jarosław Iwaszkiewicz, said once that a writer’s desk should be large enough to allow a carriage to turn around back and forth. I know it is hard but even if our desks are small we need to take care and select carefully all the object we put on it. Without it you can forget about career in writing or even a fame of a freelancer, which would allow to coquet with it all of the handsome hipsters met in fancy cafeterias around Zbawiciela Square in Warsaw.

BeFunky_ok7.jpg BeFunky_ok19.jpg BeFunky_ok22.jpgBeFunky_ok1.jpg BeFunky_ok2.jpg BeFunky_ok20.jpg BeFunky_ok18.jpg BeFunky_ok16.jpg BeFunky_ok14.jpg BeFunky_ok13.jpg BeFunky_ok8.jpg BeFunky_ok9.jpg BeFunky_ok25.jpg BeFunky_ok21.jpg BeFunky_ok4.jpg

 

Used products: table – gumtree; lamp – Tiger; chairSH Studio; coffee table – Zara Home; art piece – Dagmara Horab via Sensor Sztuki; mirror – private; carpet – Zara Home; marble desk – TkMaxx; milker – Tiger; cup – Ćmielów; pen – Mont Blanc; sugar bowl – Tchibo, few years ago.

 

***

Jeśli czegokolwiek można być pewnym na tym szalonym świecie, to jedynie tego, że słońce zawsze wstaje na wschodzie. To już jest coś na czym można się oprzeć, coś zacząć budować, choćby poranne rytuały.  Na przykład do budowania porannych rytuałów. Ja, zanim w ogóle zdążę zorientować się, że nastał już nowy dzień, najpierw muszę włączyć muzykę i wypić dwie filiżanki kawy. Wszystkie te czynności z biegiem czasu zaczynają przypominać automatyczny, robotyczny taniec, który prowadzi mnie do momentu kulminacyjnego, to jest zasiądnięcia  przy biurku z trzecią filiżanką kawy w ręku.

Żaden etatowiec, (a więc nie-freelanser)nie zrozumie wagi posiadania w domu biurka. Ten mebel wraz z przestrzenią wokół, stają się biurem, a wejście w strefę jego oddziaływań, jest jak przejście w inny wymiar w którym wszystko jest możliwe. To znaczy o ile faktycznie się przy tym biurku zasiądzie. Czasem, gdy motywacji starcza tylko do otworzenia kalendarza, z pomocą przychodzą stylowe przedmioty. Czasem żałuję tej całej ery komputerowej, bo nie można już zaczynac dnia od ostrzenia ołówków, co nie obciążałoby  przeciez przesadnie, a nastrajało optymistycznie i budująco, że zaczęliśmy już pracować.  Ale nawet dziś stymulujące oddziaływanie retro lampki, eleganckiego pióra czy stylowejfiliżanki, starcza na zdecydowanie dłużej niż pobudzająca moc kofeiny. Zresztą w filmach wszyscy artyści, pisarze i dziennikarze mają super inspirujące wnętrza, a ich biurka zawalone są ekscentrycznymi akcesoriami i tonami notatek świadczącymi o twórczym wysiłku.

Iwaszkiewicz mawiał, że biurko pisarza musi być tak duże, by mogła na nim zawrócić kareta z czwórką koni. Wiem, to trudne, ale nawet wtedy gdy nasze biurko jest mniejsze, koniecznie musimy zadbać o jego wyposażenie. Bez tego  nici z literackiej kariery, czy choćby freelancerskiej słąwy, którą moglibyśmy kokietować przystojnych hipsterów przy pl. Zbawiciela.

Advertisements

One response to “Morning Routine

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s